|
sobota, 06 listopada 2010
100 polskich singli 2000-2009
Wiadomo porcysiaki stworzyli bardzo słaby ranking
czwartek, 01 kwietnia 2010
Lady GaGa - Telephone
Zacznijmy może od fenomenu Lady Gagi. Artystka to ani ładna (choć fakt, w każdym kolejnym teledysku szczuplejsza, pamiętacie jak wyglądała w teledysku do Poker Face?), ani utalentowana, święci ogromne triumfy na całym świecie. Ciężko to wyjaśnić, jest wiele wokalistek z samego ścisłego mainstreamu, które na to bardziej zasługują. Sama artystka chcę podążać drogą wytartą między innymi przez Madonnę. Szokuję, głównie otwartą seksualnością w teledyskach. Tyle, że wspomniana Madonna oferowała również coś więcej niż tylko kontrowersyjne teledyski. Oferowała muzykę. O tym Gaga widocznie zapomniała. Tak na koniec nadmienię, iż to najlepszy utwór Lady Gaga jaki słyszałem, ale to akurat jest mało ważne. 3/10 Caribou - Odessa
Czas na odtrutkę po Owl City. Oto słyszycie właśnie jak powinien brzmieć elektroniczny pop. Caribou kontynuuję trend jaki zaczęła norweska scena muzyczna dzięki debiutom Erlenda Øye oraz Röyksopp. Fajna nie inwazyjna melodia, delikatny przyjemny wokal. Bardzo dobry "skandynawski" utwór wprost z Kanady. 8+/10 RJD2 - Let There Be Horns
Nie oszukujmy się. Najnowsza płyta Ramble Johna zawodzi. Jest co prawda lepsza niż The Third Hand, ale raczej to nie wielkie pocieszenie. Utwór wejściowy z The Colossus o którym tutaj piszę, wśród przeciętnych kawałków zdecydowanie się wyróżnia. Jest bardzo dobry, w dodatku przywołuję miłe skojarzenia z debiutem RJD2. Jedyne za co go nie lubię to fakt, że gdy go usłyszałem narobiłem sobie niepotrzebnych nadziei. 8+/10 Gorillaz - Superfast Jellyfish
To jeden z najlepszych utworków jaki wyczarowali De La Soul po słynnym debiucie. Refrenowe zaśpiewy dodają uroku, reprezentanci Native Tongues jak zwykle brzmią świetnie, a linia melodyczna ociera się o genialność. Ja wiem, że ten utwór nie jest poparty teledyskiem z udziałem Bruce Willisa, ale i tak jest bardzo dobry. 8/10 Owl City - Fireflies
Sam sobie się dziwię, że piszę o takim gównie. Robię to tylko dlatego, iż od wielu osób "poważnych" słyszałem pochlebstwa na temat tego utworu. Że co kurwa? Od strony przeciętnego słuchacza jest to utwór idealny. Popularne ostatnio klawiszowe brzmienia, pełen "emocji" wokal, oraz multum innych drobnostek powoduje, że zwykły słuchacz Radia Zet wpada w euforie. Tymczasem, każdy kto choć trochę interesuję się muzyką stwierdzi, iż to zwykła popowa papka. Ktoś więc wyjaśni mi ogromną popularność tego kawałka? 1/10
wtorek, 16 lutego 2010
20 najlepszych utworów 2009
Miały być komentarze pod utworami, ale przez mój błąd pod koniec pisania, przypadkiem usunąłem cały tekst, którego oczywiście nie zapisałem. Więc obecnie będą same linki, jak najdzie mnie znów chęć, którą obecnie straciłem, to dopisze swoje opinie. 19. O'Spada - Time 18. Deekline & Wizard - Back Up (Love for the Music) 15. Washed Out - Feel It All Around 14. Attacca Pesante - Make It Funky For Me 13. Volcano Choir - Island, IS 11. The Roots - How I Got Over 6. Darkstar - Aidy's Girl's A Computer
sobota, 12 grudnia 2009
RJD2 - Games You Can Win
Deadringer autorstwa RJ Krohna to obok Endtroducing..... najważniejszy album w dość krótkiej historii instrumentalnego rapu, kontynuacja kariery czyli Since We Last Spoke to również bardzo dobry album. I chyba po wydaniu tych dwóch albumów, powinien zakończyć swoje muzyczne zabawy RJD2. Bo później pojawił się The Third Hand na którym Amerykanin poszedł lekko w stronę indie i zatracił cały swój urok. Czwarty album, który zapowiada oceniany w tej notce utwór prawdopodobnie niestety będzie dalej w tej stylistyce. I co z tego, iż brzmi to przyzwoicie, skoro wiem iż Ramble Johna stać na sporo więcej? 4+/10 TeTris - Tam i z Powrotem (Dookoła)
Adamów trzech w tym utworze postanowili nam zaserwować polską wersję De La Soul. I o ile w wykonaniu Łony by to nie zdziwiło, przecież debiutanckie Koniec Żartów co nieco przypominało 3 Feet High and Rising, o tyle taki wybór w przypadku TeTrisa i przede wszystkim Ostrego zaskakuje. Pozytywnie oczywiście. Dostajemy świetny tekst od Adama Chrabina, sympatyczną linię melodyczną produkcji Adama Ostrowskiego, oraz bardzo dobry gościnny występ w wykonaniu Adama Zielińskiego. Wyróżniający się utwór, na średnim Dwuznacznie. 7/10 |